Pochód pierwszomajowy w PRL

by - 5/02/2020

W związku z wczorajszym świętem, postanowiłam poszukać fotografii moich dziadków, które zrobiono im na pochodzie pierwszomajowym. Tym samym i moi najbliżsi przodkowie mieli szansę brać udział w tych propagandowych przedstawieniach, które były idealnie wyreżyserowane. 

zdjęcie pokolorowane, oryginał to czerń i biel 

Fotografia przedstawia moich dziadków, Annę i Edwarda. Przypuszczam, że jest to przełom lat 70 i 80. Pomimo tego, że to święto było uznawane za symbol komunizmu i zniewolenia, to wielu ludzi traktowało je jako świetną okazję do zabawy i świętowania co z resztą widać na załączonej fotografii. Ludzie nie wyglądający na smutnych, maszerują ulicami miast, dzierżąc w rękach flagi. Cieszą się, jest piękna pogoda, zaczyna się prawdopodobnie najpiękniejszy miesiąc w roku, dający radość i nadzieję na lepsze jutro. Ja to tak widzę, uważam, że i moi dziadkowie myśleli bardzo podobnie. 

Nigdy nikogo nie potępiam za decyzje, jakie podejmuje w życiu, ponieważ nie wiem jak postąpiłabym sama, znajdując się w takiej sytuacji. Mój dziadek nie był komunistą - to mogę stwierdzić z pewnością, ponieważ sam zbyt wiele szkód od ówczesnej władzy doznał. Między innymi, gdy miał w wojsku wypadek i wszystkich świadków od tego odsunięto, a Jego zwolnili do cywila. Pisałam o tym tutaj: KARASTROFA, NAPISANE RĘKĄ DZIADKA NA ODWROCIE FOTOGRAFII

Należał do partii PZPR, mam nawet Jego książeczkę członkowską. Dzisiaj uważa się, że do partii wstępowano, aby ułatwić sobie życie, dostać mieszkanie, szybciej awansować. Chyba nie mogę zgodzić się z tym do końca, albo po prostu mój dziadek z tego nie korzystał. Wraz z całą rodziną mieszkali w małym mieszkaniu w bloku, a do osiągnięcia wieku emerytalnego pracował jako brygadzista na stolarni. Ilu ludzi, tyle historii... 

***
Jeżeli post Ci się podobał, to będzie mi bardzo miło, gdy przekażesz go dalej. O nowych wpisach informuję zawsze na insta story na moim INSTAGRAMIE i na facebookowym FANPAGE'U. Zdarza mi się to także robić na moim prywatnym profilu, ale chcę z tego zrezygnować, żeby nie dublować treści. Jeśli nie chcesz przegapić informacji o nowym poście zapraszam na forestowe social media. Przypominam również o istnieniu grupy na Facebooku (Grupa Story Forest), na której chętnie pomogę Wam rozwiązywać Wasze zagadki. 

You May Also Like

0 komentarze