Babcia jako uczennica Szkoły Podstawowej - lata 60'

by - 4/18/2020

Aktualna sytuacja związana z zamknięciem szkół, skłoniła mnie do wspomnień jak to kiedyś było. Otworzyłam swój niezawodny (i mam wrażenie niekończący się!) folder ze zdjęciami na komputerze. Wypatrzyłam wśród fotografii szkolne zdjęcia mojej babci i postanowiłam jak zawsze napisać o tym kilka słów. 


Wciąż pamiętam moment, kiedy sama byłam w Gimnazjum i ówczesny minister wprowadził obowiązek noszenia mundurków. Wszyscy szczerze tego nienawidziliśmy. Materiał był kiepski, marynarki źle skrojone. Ale jak patrzę na mundurek mojej babci (po lewej) i jej nieznanej mi koleżanki muszę stwierdzić, że w takim chodziłabym z wielką przyjemnością. Po prostu mi się podobają. Tarcza, kołnierzyk, spódniczka lub sukienka, rajstopki. Ciekawe jak to wyglądało w zimie. Z tej pory roku zdjęć niestety nie posiadam. 


Wygląda na to, że musiało być to zdjęcie zrobione z okazji jakiegoś święta, ponieważ trójka dzieci z przodu wygląda, jakby odeszła od szkolnego sztandaru. Tuż za nimi widać moją babcię ze swoją przyjaciółką. Wszyscy stoją chyba przed głównym wejściem do szkoły, na drewnianych schodkach. 
Babcia chodziła do dwóch szkół, ponieważ pradziadkowie przenieśli się za pracą. Pierwsza ze szkół mieściła się w Łówczy (woj. podkarpackie), a następna w Górecku Starym (lubelskie). Ta druga jest mi szczególnie bliska, ponieważ stoi niedaleko mojego domu i dziś pełni funkcję schroniska młodzieżowego, w którym nocują turyści, jest to tzw. Stara Szkoła. Jest jeszcze druga, murowana, nowa, ta do której chodziłam ja. Jednak tamtej pierwszej nikt nie odbierze uroku, to tam były drewniane ławki, na których stały kałamarze, piórniki były z drewna, i wszystko wyglądało zupełnie inaczej niż dziś, całkiem jak w filmie. Ale na historię Starej Szkoły przyjdzie jeszcze pora... 


***
Jeżeli post Ci się podobał, to będzie mi bardzo miło, gdy przekażesz go dalej. O nowych wpisach informuję zawsze na insta story na moim INSTAGRAMIE i na facebookowym FANPAGE'U. Zdarza mi się to także robić na moim prywatnym profilu, ale chcę z tego zrezygnować, żeby nie dublować treści. Jeśli nie chcesz przegapić informacji o nowym poście zapraszam na forestowe social media. Przypominam również o istnieniu grupy na Facebooku (Grupa Story Forest), na której chętnie pomogę Wam rozwiązywać Wasze zagadki. 




You May Also Like

0 komentarze