Naburmuszony dwulatek w powojennej Polsce

by - 2/09/2020

Chociaż sama nie mam dzieci, to odnoszę wrażenie, że na przestrzeni lat nie zmieniły się one wcale. Patrząc na swoich chrześniaków zauważam, że jeśli nie mają ochoty na zdjęcia, to będą stroić głupie miny, patrzeć obrażone albo wywalać język ;) Do tej grupy zaliczał się chyba również mój dziadek Edward Smoła. 


Zdjęcie datuję na około 1947 rok, ewidentnie jesień bo za małym Edziem leżą liście, ma na sobie palto i czapeczkę. Urodził się 22 maja 1945 roku w Szczebrzeszynie (tym od chrząszcza), zatem ma tutaj około 2,5 roku. 
Zawsze jak patrzę na to zdjęcie, to się bardzo rozczulam bo mój dziadek absolutnie przez całe życie wyglądał tak samo. Nawet nogi stawiał dokładnie w ten sposób! Lubił jeszcze złapać się pod boki. 
Zdjęcie prawdopodobnie zostało wykonane w rodzinnej Żurawnicy, ale nie mam pojęcia kto jest autorem fotografii. Może pradziadek Piotr, a tata Edwarda?

Mały Edzio za 20 lat ledwie ujdzie z życiem z wojskowego wypadku, po którym do końca życia będzie miał krótszą jedną nogę. Chwilę później pozna Annę, na którą wszyscy wołają Hanka. W 1970 roku urodzi się mój tata... 

1945-2005

You May Also Like

2 komentarze